forum ciężarowki

Maciej Zientarski [*]
T#14372
Facebook
Amber_Uniden poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Zwoleń
#68107 28.02.2008 14:18:52
Szkoda gościa...Może przeżyje...zmieszany
Golda15 poziom 4 Administrator 
Lokalizacja: Zwoleń
#68114 28.02.2008 14:39:05
no ale 200km/h miał na liczniku. A wiecie kto z nim jechał że nie przeżył ????
Amber_Uniden poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Zwoleń
Ilość edycji wpisu: 3
#68124 28.02.2008 14:59:10
jeżeli to co z tego licznika wogóle zostało można nazwać licznikiem i to co było na nim pokazane to około 200 onet.pl dokładna relacja...


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 28.02.2008 15:31:47
scania poziom 2
Lokalizacja: turek
#68143 28.02.2008 15:37:41
Jarek Zabiega to ten zabity :;płacze
Pako poziom 2 Administrator 
#68193 28.02.2008 16:56:55
Takie ładne Ferrari F360 smutny no i ludzi szkoda...Wkoncu to oni byli z branzy..Motoryzacjasmutnypłacze
scania poziom 2
Lokalizacja: turek
#68245 28.02.2008 18:03:49
szkoda ludzi prawda
Amber_Uniden poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Zwoleń
Ilość edycji wpisu: 1
#68262 28.02.2008 18:17:12
a to nie było 430 maranello?Pytam bo nie mam pojęcia jedni mówią ze 360-tka a drudzy 430...
wpis edytowany 28.02.2008 18:17:25
Pako poziom 2 Administrator 
#68540 29.02.2008 00:40:52
To bylo na bank 360 bo sprawdzałem...Ale tak czy siak to fura godna łez...płacze
scania poziom 2
Lokalizacja: turek
#71490 02.03.2008 23:23:42
czego płaczecie nie jechał by 200 przez miasto to by żył proste debilowi nikt nie pomoże
Amber_Uniden poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Zwoleń
#71682 03.03.2008 15:17:54
koleś będziesz jechał 90 i jebniesz w cokolwiek wylądujesz w szpitalu ze wszystkimi częściami połamanymi łącznie z fjutem to tez powiem po cholere jechałeś tyle?
Drajwer19 poziom 2 Administrator 
#71902 03.03.2008 17:34:21
Głupie gadanie Amber_Uniden, gość znał Warszawę i wiedział że w tym miejscu jest taki uskok w jezdni i to nie pierwszy przypadek jak ktoś pożegnał się z życiem na tym betonowym słupie, wiec z własnej głupoty się rozbił, ale jak by jechał 90 km/h i też by się rozbił to gwarantuję Ci że skutki były by o wiele łagodniejsze.
scania poziom 2
Lokalizacja: turek
#71922 03.03.2008 17:45:58
drajwer popieram przerzywacie tego zientarskiego jak by to niewiem kto był jak by tobie sie to stało to nawet by mikt poza twoimi znajomymi nie wiedział a tu wielkie przerzywanie po prostu jak by zwolnił to by żyłlol
wyczyn poziom 3
Lokalizacja: Pułtusk
#71937 03.03.2008 18:05:44
no czytalem gdzies ze on mial ok 200 tam az nie chailo mis ie wierzyc weic z predkoscia przesadzil ale jak jechal by duzo wolniej to by zostalo cos z samochodu al praktycznie nic z niego nie zostalo weic tylko i wylacznie jego wina bo nie dostosowa predkosci do warunkow na drodze
Amber_Uniden poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Zwoleń
Ilość edycji wpisu: 1
#71978 03.03.2008 19:07:51
główną przyczyną wypadków jest niedostowsowanie prędkości...jego wina jest pewna 200 km/h jest to dużo ale dla ferari kwestia paru sekund...ale tu nie chodzi o to czy to jego wina czy nie, lubie gościa fajnie prowadził v-max-a i chociaż z takiego powodu że jest normalnym człowiekiem można by troche współczóć....jakbyście dostali do testów takie ferrari to czy sięgalibyście do pamieci czy tu jest dobra droga czy jakiś uskok był....zapewne każdy z was po zobaczeniu kawałka prostej wcisnąłby gaz do końca...

PS: Jak kupiłem Leona Top Sporta to przez pare dni po zakupie było mi obojętne jaka jest droga zawsze była podłoga, na światłach na głównej, wszędzie....
wpis edytowany 03.03.2008 19:09:27
wyczyn poziom 3
Lokalizacja: Pułtusk
#72009 03.03.2008 20:13:10
tak to jest jak sie kupuje samochod z zajebistym silnikiem
Drajwer19 poziom 2 Administrator 
#72238 04.03.2008 08:26:32
No to też kwestia charakteru danego człowieka, ja na przykład nie mówię że jeżdżę zawsze z ograniczeniami, ale staram się jak to ładnie powiedział wyczyn dostosowywać prędkość do warunków na drodze... A jeśli Zientarski chciał sprawdzić możliwości Ferrari to mógł to zrobić na autostradzie A2, zwłaszcza w godzinach nocnych można tam bezproblemowo uzyskać 200 km/h, a z tego co słyszałem to motocykliści zapinają tam 300 wykrzyknik
Co do Zientarskiego to też go lubiłem głównie z programu "Pasjonaci", ale nie będę dlatego tylko że go lubiłem ukrywał swojej opinii na temat tego wypadku, bo zachował się jak szczeniak który dorwał się auta rodziców i sam nie wiedział co ma z nim zrobić, a to raczej nie wypada człowiekowi siedzącemu od lat w motoryzacji i posiadającemu na pewno ogromną wiedzę na temat samochodów.
Amber_Uniden poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Zwoleń
#73108 05.03.2008 15:29:46
słuchaj, wiele słyszałem wypadków znanych i lubianych...Jeremy Clarkson rozwalił pare samochodów które dostał do testów Hammond np rozwalił Ferrari 360...to można powiedzieć o każdym wypadku że: NIE DOSTOSOWAŁO SIĘ PRĘDKOŚCI do drogi...Zientarkiego nie usprawiedliwiam ale i nie karce... bo wiem, że człowiekowi odp******a w dobrym i szybkim samochodzie...
Drajwer19 poziom 2 Administrator 

Ilość edycji wpisu: 1
#73133 05.03.2008 15:56:37
Nie każdemu, niektórzy potrafią mimo dobrego samochodu racjonalnie myśleć...

Gdyby tak nie było to nie spotykało by się na ulicach Ferrari, Porsche itp. bo ludzie by je rozbijali po drodze z salonu do domu.zmieszany
wpis edytowany 05.03.2008 15:57:28
Amber_Uniden poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Zwoleń
#73159 05.03.2008 16:24:40
widze że zdania są podzielone więc zamykamy temat pozostawiąjąc stwierdzenie


KOLEŚ MIAŁ PECHA
Maciej Zientarski [*]
T#14372
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!